butelkizwrotne

Butelki zwrotne – co warto o nich wiedzieć?

Kiedyś zwrotowi podlegały praktycznie wszystkie szklane butelki. Nie miało większego znaczenia, czy sprzedawano w nich oranżadę, mleko czy też wysokoprocentowy alkohol. Obecnie ten typ opakowania nie jest już aż tak popularny, ale nadal stanowi zauważalną część rynku. Często można udać się po kaucję po wypiciu piwa, a w lokalach gastronomicznych obsługa prosi o oddawanie butelek o pojemności 0,33 litra. Po co to robić i jaka jest procedura?

Podstawowym powodem, dla którego powinno się pamiętać o zwrotach, jest oszczędność zarówno dla konsumentów, jak i dla producentów. Wykorzystanie tego samego opakowania kilka czy nawet kilkanaście razy to znaczne cięcie kosztów, które zazwyczaj stanowią spory procent łącznej wartości kupowanego produktu. Szacuje się, że obecnie na wysypiskach śmieci albo co gorsza na ulicach i chodnikach, leży 400 milionów butelek, które z założenia miały być dalej wykorzystywane. Sprzedawcy chcą odzyskać pieniądze, które na tym tracą, więc podwyższają cenę w ramach rekompensaty.

Jak w każdym przypadku marnowania okazji do recyklingu, oprócz ponoszenia bezpośrednich strat finansowych, społeczeństwo szkodzi sobie w dłuższej perspektywie, przez degradację planety. Hutnictwo jest energochłonną gałęzią przemysłu, więc każda butelka, której się nie zwróciło, choć była taka możliwość, okupiona jest emisją gazów cieplarnianych, zanieczyszczeń i marnowaniem zasobów naturalnych.

Skoro zwrot butelek może zniwelować taką ilość negatywnych oddziaływań, dobrze jest zorientować się, co i na jakiej zasadzie mu podlega. Przede wszystkim, jeżeli zakupiona butelka należy do kategorii przeznaczonych do dalszego wykorzystania, informacja na ten temat widnieje na paragonie. Ponadto na większości etykiet można znaleźć znak dwóch strzałek, skierowanych w przeciwnych kierunkach. Jeżeli nie ma się pewności co do możliwości zwrotu danej butelki, wystarczy zapytać sprzedawcę.

Butelki można oddać w miejscu zakupu, ale zdarza się, że sklep wymaga okazania paragonu. Często przyjmuje się je nie przy kasie, a w punkcie obsługi klienta (szczególnie w sieciach marketów). Konsument otrzymuje za to kaucję, zwykle w wysokości 35 groszy za sztukę. Warto podczas dokonywania wyboru konkretnego napoju odjąć od jego ceny tę stawkę, bo być może po kalkulacji produkt okaże się tańszy od odpowiednika w bezzwrotnym opakowaniu np. puszce. Handlarze mają obowiązek składowania zwrotnych butelek oraz ich przekazania do punktu skupu, gdzie podlegają skrupulatnemu czyszczeniu, a następnie zostają ponownie napełnione i wprowadzone do obrotu.

Ostrożne szacunki pokazują, że 20% butelek, które nadają się do dalszego używania, trafia tam, gdzie powinny. Liczba zwrotnego szkła powoli rośnie, ale nadal trudno jest porównywać się z sąsiadami zza Odry. W Niemczech wynosi aż 98%, co jest godne pochwały i naśladowania. Być może dzięki większej świadomości polskiego społeczeństwa, w przyszłości uda się również w naszym kraju osiągnąć taki wynik. Będzie to oznaka, że coraz bardziej zależy nam na ochronie planety, a także wiemy, ile zasobów, energii i pieniędzy da się w ten sposób zaoszczędzić.